desery,  dla żołądka,  herbatka

Beza Pavlova

Od kiedy pamiętam kocham bezy! Bezy, beziki, beziczki… Chrupiące na zewnątrz, a piankowe w środku.

Pamiętam moją pierwszą domową Pavlovę. Zrobiłam ją w 2015 roku po tym jak zobaczyłam zdjęcie znajomej, która jeździła w ciąży po mieście i szukała Pavlovy.

Stwierdziłam, że nie mogę dopuścić, aby i mnie to spotkało i nauczę się robić bezę idealną. I śmiało mogę powiedzieć, że ta beza jest rzeczywiście idealna 😀

Chrupiąca skórka, piankowy środek. Słodka, ale nie za słodka (pomimo sporej ilości cukru = uwaga!). Średniowysoki blat bezowy z przepysznym kremem, który w zależności od ochoty i tego co mamy w mieszkaniu można przerobić na milion sposobów.

W chwili gdy zrobicie dwa blaty bezowe otrzymacie idealny torcik!

Jako zachętę mogę powiedzieć, że mój mąż podobno nigdy nie przepadał za tym ciastem, a moje zjada z apetytem 😀

Tajemnica dobrej bezy tkwi w 3 szczegółach: czas, temperatura i ilość cukru!

Zapamiętaj!

1 białko = 60 g cukru

pierwsze 30 minut suszenia w 120 stopniach

kolejne 3 godziny w 100 stopniach

 

Co potrzebujemy?

Beza:

4 białka

4×60 g cukru (240g)

czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej

łyżeczka octu winnego

*

Krem:

200 ml śmietanki kremówki

opakowanie serka mascarpone (250g)

+ w zależności od tego jaki chcemy krem dodajemy konkretne składniki (cukier puder, cukier z prawdziwą wanilią, kawa, budyń, syrop owocowy, owoce, wiórki kokosowe, orzechy, bakalie, daktyle, rodzynki, barwnik, skórka cytrynowa, ekstrakt smakowy itd.)

Przygotowanie:

Krok 1: Ubij białka ze szczyptą soli na sztywną pianę (białek nie przebijesz, więc warto ubijać długo)

Krok 2: Dodaj partiami cukier i dalej ubijaj

Krok 3: Gdy masa będzie już miała piękny połyskujący biały kolor dodaj mąkę ziemniaczaną i ocet

Krok 4: Wyłóż blachę papierem do pieczenia i uformuj z masy kopczyk. Ja lubię niższą bezę, ponieważ pomieści więcej kremu, ale możesz zrobić ją szczuplejszą i wyższą 🙂

Krok 5: Wstaw bezę do nagrzanego do 120 stopni piekarnika (bez termoobiegu) i pozostaw ją na 30 minut

Krok 6: Po tym czasie skręć piekarnik do 100 stopni i susz bezę przez 3 godziny.

Krok 7: Wyciągnij bezę i delikatnie odklej od niej papier. Powinien odejść bez problemu. Następnie wyłóż papierem talerz docelowy i ułóż na nim bezę

Krem:

Krok 1: Ubij śmietankę (uwaga, nie przebij jej, chyba że wolisz masło zamiast kremu 🙂 )

Krok 2: Gdy widzisz, że śmietanka jest już idealna (gęsta z „wrąbkami” po mieszadełkach) dodaj serek mascarpone i ubijaj dalej, tak aby zostały rozbite wszystkie serkowe grudki

Krok 3: Dodaj „składnik X” w moim przypadku było to ostudzone espresso dodawane po łyżeczce, aby nie zepsuć kremu

Krok 4: Nałóż krem na ostudzoną bezę (szybko ma odpowiednią temperaturę)

Krok 5: Posyp i polej dodatkami (rodzynki, orzechy, sos itd)

Ponieważ każdy lubi co innego, to krem należy przygotować „na czuja”. Zaczynamy od dodania mniejszej ilości składników i stopniowo smakując dodajemy kolejne, aż uzyskamy krem, który nas zadowoli.

Bezę należy przetrzymywać pod przykryciem (np. pod folią) w lodówce 🙂

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: