herbatka, kuchnia, z książek i filmów

Wielkopolska polewka – „Szeptucha”

Polewka wywodzi się z Wielkopolski i jest zupą wielkopostną, często również gotowaną w piątki w ramach cotygodniowego piątkowego postu.

Szczerze mówiąc, nigdy nie jadłam jej w domu, a niby też wywodzę się z Wielkopolski! Jadła ją natomiast (i to nawet często) moja ówczesna podstawówkowa przyjaciółka. Gdy przychodziłam po nią do domu, aby wyjść się pobawić na podwórku, często trafiałam na końcówkę obiadu. Raz spróbowałam (dosłownie łyżeczkę) i pierwszym moim skojarzeniem było płynne ciasto na pierogi! Jedli ją bez ziemniaków, za to dość mocno zagęszczoną. Nie zostałam jej fanką.

O zupie przypomniałam sobie jednak wczoraj podczas czytania „Szeptuchy” (Katarzyny Bereniki Miszczuk).

Nie mam zielonego pojęcia, czy w tym tekście chodzi o białą polewkę, czarną czy jeszcze inny przysmak słowian, ale szybko zerknęłam do Internetu w poszukiwaniu sensownego przepisu i o dziwo znalazłam, i to parę!

Delikatnie się od siebie różniły, ale zawsze łączyły je 4 składniki: maślanka, śmietana, mąka i ziemniaki.

Ponieważ jakiś czas temu postanowiłam, że będę gotować wegetariańskie i wegańskie książkowe potrawy (może skuszę się też na fajniejsze filmowe propozycje) polewka będzie moim pierwszym przepisem 🙂

Ugotowałam zupę, spróbowałam i stwierdziłam, że….trzeba jednak zmienić przepis, jeżeli mam zamiar dzisiaj w ogóle zjeść obiad 😛

Po tuningu zupa jest dobra, jeżeli nie powiedzieć, że oryginalna i wyjątkowo smaczna – o dziwo! Na pewno jest inna od podstawowych zup jakie znamy. Lekko kwaskowata, wybija się smak maślanki, ale równocześnie kubki smakowe tańczą pomiędzy ziołami i ziemniakami.

Co potrzebujemy?

1 litr naturalnej maślanki

300 ml śmietany (ja dodałam 18%)

1 litr wody

6 kuleczek ziela angielskiego

1 łyżeczka sproszkowanych liści laurowych (mogą być w całości, wtedy ok 5 dużych)

1 łyżka ziół do sałatek

1 kostka rosołowa wegetariańska

2,5 łyżki suszonego koperku

5 czubatych łyżek mąki pszennej

sporo pieprzu i soli

Pyrki (ekhm ziemniaczki) – tyle, aby każdy był zadowolony ze swojej porcji

Koperek do posypania

*

Przygotowanie zupy:

1. Do garnuszka wlewamy maślankę i wodę. Dorzucamy przyprawy i rozkruszoną kostkę rosołową – podgrzewamy

2. Roztrzepujemy mąkę ze śmietaną i powoli wlewamy do zupy – gotujemy

3. Ugotowane pyrki (na parze lub w mundurkach) kroimy w kawałeczki i wykładamy na półmisek

4. Zupę przelewamy przez sito do innego garnuszka

5. Wlewamy zupę na ziemniaki, posypujemy koperkiem i….smacznego 🙂

Zupa jest wyjątkowo rozgrzewająca i sycąca!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.