herbatka, pętelka

Pokaż kotku co masz w środku

W końcu mamy piękną wiosnę! Zrobiłam sobie dzisiaj mały poranny spacerek do sklepu po parę drobnostek. Błękitne niebo, lekki wiaterek, ciepłe słońce i kwiaty na drzewach – jest pięknie! Wracając lekko się zamyśliłam i patrzyłam pod nogi. W ostatniej chwili ominęłam gąsienicę. Była malutka, długa i…. obrzydliwa.

Ja osobiście bardzo lubię owady. No dobra, szerszeni i os trochę się boję, ale ogólnie nie obrzydzają mnie ani owady (nie robaki, bo robaki to mamy w jelitach, jak już 🙂 ) ani pająki. Są małe, kruche i to one się nas boją, a nie my ich.

Jednak dla większości owady są paskudne, a część osób ma odruch, aby jak najszybciej je rozbryzgać, przydusić….zabić.

Ta okropna, brunatna gąsienica miała czelność iść chodnikiem (i to w poprzek!) i świecić swoją obrzydliwością. I fakt, ona akurat przypominała robaka, więc przestaję się dziwić, że ludzie mylą te dwa pojęcia.

Zaczęłam sobie wyobrażać reakcje ludzi, którzy byliby na moim miejscu.

Jedni, ci bardziej łaskawi, obeszliby ją łukiem z lekkim obrzydzeniem.

Innych korciłoby, aby ją rozdeptać, ale biorąc pod uwagę piękną pogodę darowaliby jej życie.

Pozostali, tak dla świętego spokoju, zabiliby ją z miejsca – bo tak.

Podejrzewam, że mimo wszystko mało osób miałoby taką rozkminę jak ja (minęły od tego czasu 3 godziny).

Bo to tylko okropna gąsienica.

Poszłam dalej i zatrzymałam się przy ogródku, w którym rosły piękne kwiaty.

Dookoła nich latały pierwsze motyle, a mała dziewczynka zatrzymała mamę, aby razem je pooglądać.

Lubicie motyle? Pominę tutaj osoby cierpiące na lepidopterofobię (lęk przed motylami).

Są piękne, kolorowe, lekkie.

Dla mnie osobiście są latającymi dziełami sztuki, obrazami. Mają w sobie nieziemską grację i szlachetność. Są po prostu przepiękne!

No i tutaj mam zgrzyta, bo wiele osób lubi motyle i je podziwia. Cieszą się gdy jeden z nich usiądzie im na ramieniu i zamajta radośnie skrzydełkami.

Jednak, gdy zdepniemy gąsienicę, to nie będzie motyla…

Gdy nie damy czasu tej małej, często owłosionej, „pokrace”, to nie przekonamy się co kryje w środku. Jakim jest motylem.

Pewnie dla większości z Was ten wpis nie ma sensu, bo od 3 godzin zastanawiam się nad głupią gąsienicą, ale tę sytuację można przyrównać do ludzi.

Nie są piękni na zewnątrz, ale kryją w środku pięknego człowieka.

Albo w drugą stronę – są piękni na zewnątrz, ale paskudni w środku.

Ile z ludzi których znamy, tych lekko ironicznych, czasami bardziej wycofanych jest po prostu zranionymi gąsienicami? Może byli często deptani w życiu za to, że nie są piękni, nie są super uzdolnieni, nie są bogaci, pochodzą ze wsi, albo z problematycznej rodziny?

A w nich nadal jest ukryty motyl, ale otoczenie nie pozwala, aby rozwinął skrzydła.

Boi się.

Jak łatwo oceniamy ludzi tylko po tym jak wyglądają, jak są ubrani, albo czym się zajmują?

I jak często mylimy się w naszych ocenach….

Mi dzisiejsza gąsieniczka będzie przypominać te rozważania, a Wam podlinkuję linki do stron z gąsienicami.

Abyście wiedzieli jakiego pięknego młodego motyla rozdeptacie na swojej drodze, albo jakiemu pozwolicie na rozwinięcie skrzydełek.

Atlas motyli

Przewodnik po motylach i gąsienicach

Gąsienice motyli

 

PS Jak już jestem w temacie motyli, to podlinkuję Wam również jeden z moich ulubionych filmów. Jest przepiękny, wzruszający, dający do myślenia i jest o….motylach 🙂 Możecie go obejrzeć tutaj -> Błękitny motyl  

Dodaj komentarz