herbatka,  wydarzenia

26 Finał WOŚP 2018

Pierwsze Światełko do Nieba za nami 🙂

Wspólny cel, radość, podniecenie i chęć pomocy innym – tak bym nazwała atmosferę, która panowała dzisiaj w Warszawie. Ten wpis będzie typowo wpisem fotograficznym, ponieważ wiele nie trzeba opowiadać o jednym z najgłośniejszych dni, jakim jest Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jest jednak jeden malutki minus tego dnia, który również widzę podczas nocy sylwestrowej – fajerwerki. W tym roku pierwszy raz w nocy zamykającej rok 2017 i otwierającej 2018 pomyślałam, co mogą czuć osoby starsze, które przeżyły wojnę. Co mogą czuć, gdy słyszą dźwięk wybuchów? Czy wracają dramatyczne wspomnienia? I czy w ogóle są w stanie cieszyć się w pełni z Nowego Roku lub Światełka do Nieba? Podobnie ma się sprawa w przypadku zwierząt i małych dzieci. Ciężko mi uwierzyć, że cieszą się razem z nami… Chociaż zapewne bez sztucznych ogni WOŚP zebrałaby zdecydowanie mniej pieniędzy. Coś za coś.

Ma to być wpis pozytywny, stąd zostawiam Was z tymi pytaniami i zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmiku, który znajdziecie na samym dole. Dodam tylko, że są to typowo amatorskie zdjęcia (starym i fochniętym aparatem), a film nagrałam telefonem. Nie umiem jeszcze obsługiwać programów typu – zrób z mojego brzydkiego zdjęcia ładniejsze zdjęcie, stąd foty są sauté 🙂  Ludzie dookoła raczej mi w tym nie pomagali, chyba, że potrącanie i deptanie miało być motywujące i wspierające w twórczości 🙂

Podsumowując dzisiejszy dzień – za rok tam wrócę!!!

Poniżej znajdziecie mój pierwszy filmik montowany bez znajomości programu chwilę przed północą. Nie jest idealny, ale od czegoś trzeba zacząć.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: